Mój jesienny niezbędnik

Z okazji pierwszego dnia jesieni przygotowałam dla Was pierwszy jesienny wpis, czyli mój jesienny niezbędnik.

Skąd pomysł na post? Hiacynt z hiacyntwdoniczce.pl postawił (a właściwie to postawiła) mi wyzwanie. Stworzyć wpis, który będzie dotyczył mojego jesiennego niezbędnika, czyli bez czego nie wyobrażam sobie jesieni.

Dla niektórych jesień wiąże się z depresją. Osobiście uwielbiam tą porę roku jeżeli nie jest deszczowa. Natura wtedy mnie zachwyca, a najlepsze są podróże, kiedy przed oczami miga co chwilę inny złoto-brązowy krajobraz.

Aby jesień stała się jeszcze piękniejsza muszę mieć:


Sweter
Gruby i przyjemny. Wbrew pozorom taki z golfem przyjemnie otula szyję. Z racji tego, że jestem zmarzluchem jest to dla mnie ratunek, szczególnie w czasie późniejszej jesieni.

 

 

Herbata
Mogę ją pić przez cały rok hektolitrami. W zależności od pory roku moje preferencje również ulegają zmianom. Teraz w grę wchodzi tylko gorąca herbata, a w tym roku postawiłam na truflową i jaśminową.

 


Świeczki

Wraz z końcem lata mój pokój pochłaniają świeczki. Jest ich zawsze bardzo dużo, a najpiękniejsze są te o zapachu wanilii. Jesienne zakończenie dnia bez świeczek nie można nazwać przyjemnym wieczorem.

 

 

Laptop
Oczywiście przez cały rok bardzo często go używam, ale kiedy wieczory są coraz dłuższe jest to mój szczególny przyjaciel. Na nim oczywiście jesienne playlisty, urocza tapeta i masa filmów.

 


Koc

Najlepiej z połączeniem poprzedniego punktu. Koniecznie musi być pluszowy.

 

 

 

Brązowy lub beżowy lakier do paznokci
Przez cały rok uwielbiam różnokolorowe lakiery, ale na jesień najlepiej sprawdza się beżowy, brązowy lub ewentualnie burgundowy.

 


Szkicownik, ołówek i cienkopis

Jest to kolejny punkt must-have. Bez tego nie wyobrażam sobie całego roku, a w szczególności jesieni, kiedy wieczory są długie i nie mam ochoty na oglądanie filmów.

 

 

Bataty
Nie wiem czemu, ale frytki z batatów smakują mi najbardziej właśnie teraz.

 

 

 

 

 

To już wszystko, co dotyczy mojego jesiennego niezbędnika. Mam nadzieję, że trochę ociepliłam ten chłonny, pierwszy dzień jesieni. Zachęcam do komentowania i odwiedzenia mnie na instagramie @papierowyzuraww.

4 odpowiedzi do “Mój jesienny niezbędnik”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *